Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO.
Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach.
Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies.
Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje
jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj.
Gdybyś dowiedział się, że nie jesteśmy sami, gdyby ktoś ci to pokazał i udowodnił, bałbyś się?
Steven Spielberg jest jednym z najbardziej utytułowanych i wpływowych twórców filmowych. Jest reżyserem takich hitów jak m.in. Szczęki, E.T., seria Indiana Jones i Jurassic Park.
Prezenterka pogody (Emily Blunt) wywołuje panikę i uruchamia falę spekulacji po tym, jak w czasie transmisji na żywo nagle zaczyna mówić w tajemniczym obcym języku. Zaczynają się spekulacje o kontakcie z istotami pozaziemskimi.
Analityk ds. cyberbezpieczeństwa Daniel (Josh O'Connor) orientuje się, że prawdopodobnie jest jedyną osobą, która choć nie wie jak to możliwe, rozumie ten język i może przetłumaczyć go na angielski. Jego zdaniem ludzkość ma prawo poznać prawdę, więc postanawia upublicznić przesłanie od obcych.
Ta decyzja prowadzi go do konfliktu ze stroną rządową, reprezentowaną przez agenta Scanlona (Colin Firth), która nie cofnie się przed niczym, by nie dopuścić do ujawnienia prawdy.
Zdobył trzy statuetki Oscara®, w tym dla najlepszego reżysera i najlepszego filmu za Listę Schindlera, która otrzymała łącznie siedem Oscarów® oraz dla najlepszego reżysera za Szeregowca Ryana.
Łącznie wszystkie jego produkcje zdobyły aż 35 Oscarów (przy 147 nominacjach).
DZIEŃ OBJAWIENIA jest jego powrotem do sci-fi, gatunku, który reżyser zna lepiej niż własną kieszeń. Wraz ze Stevem Spielbergiem powracają Janusz Kamiński (zdjęcia) i John Williams (muzyka), czyli „święta trójca” światowego kina,jeden z najbardziej stabilnych i utytułowanych zespołów w historii Hollywood. Razem pracowali przy 17 filmach.
Straszny knot. Nie obejrzałam do końca. Nudny i nieciekawy, a początek w ogóle od czapy.
Joanna06-07-2026, 15:01
Film przegadany nudnawym dialogiem, ET był dużo ciekawszy i wzruszał. Tu jakby robiony na siłę i dla pieniędzy. Można odpuścić obejrzenie.