Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO.
Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach.
Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies.
Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje
jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj.
Jeden z najbardziej interesujących i wyjątkowych projektów Muratowej. Film jest adaptacją sztuki Czechowa Tatiana Repina i jego krótkiego opowiadania Trudni ludzie. Bohaterem filmu jest rodzina mieszkającak w małej rosyjskiej wiosce, składająca się z despotycznego ojca, posłusznej mu żony, dwójki małych dzieci i ich najstarszego, nieco zniewieściałego syna. Syn jest studentem, który przyjechał na wieś prosić rodziców o pieniądze. Przez pierwsze półgodziny filmu Muratowa pokazuje rodzinną kłótnię o pieniądze, po której syn wybiega z domu i trafia na wesele rosyjskich nuworyszy w starym wiejskim kościele. Przez następną godzinę Muratowa filmuje cały przebieg prawosławnego ślubu w rzeczywistym czasie i z niezwykłą drobiazgowością. Nieznośnie długie ujęcia i postępujący zanik fabuły wystawiają na próbę wytrzymałość widza, ale zdradzają również ciekawą paralelę. Doświadczenie weselnych gości, których męczy uczestnictwo w ceremonii i którzy chcieliby jak najszybciej ją opuścić, ale zostają z poczucia obowiązku, reżyserka porównuje do reakcji widowni, która ogląda jej filmy bez zaangażowania, z czystego snobizmu. Wątki autoironiczne i autotematyczne często pojawiają się w twórczości Muratowej i sprawiają, że tematy podejmowane w jej filmach stają się jeszcze bardziej okrutne i gorzkie. Tematy z Czechowa są jedną z ważniejszych wypowiedzi na temat strywializowania duchowości w rosyjskim społeczeństwie.