Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO. Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach. Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies. Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj. X
STRONA GŁÓWNA / REPERTUAR / ZAPOWIEDZI / WYDARZENIA / FESTIWALE / KINO / CENY BILETÓW / KONTAKT
FOTORELACJE / ZŁOTY GLAN / EDUKACJA FILMOWA / CHARLIE OUTSIDE / OPEN CINEMA / SKLEP / POLITYKA RODO

Pan Ibrahim i kwiaty Koranu
(Monsieur Ibrahim et les fleurs du Coran)
dramat, Francja 2003
ReżyseriaFrancois Dupeyron
ScenariuszFrancois Dupeyron
ObsadaOmar Sharif, Pierre Boulanger, Gilbert Melki, Isabelle Renauld, Lola Naymark
NagrodyCESAR 2004: dla Omara Sharifa w kategorii Najlepszy Aktor; Wenecja 2003: Nagroda Publiczności dla Omara Sharifa w kategorii Najlepszy Aktor; MFF Chicago 2003: Nagroda dla Pierre Boulanger w kategorii Najlepsza Rola Męska
Strony
oficjalne
strona zagraniczna
Czas
trwania
94 minuty
DystrybutorSpinka

Paryż, lata 60-te. Opowieść o niezwykłej przyjaźni żydowskiego chłopca o imieniu Momo i starego muzułmanina. Momo jest w zasadzie sierotą, wychowywanym przez prostytutki. Wszystkie zakupy robi w małym, zagraconym sklepiku prowadzonym przez Ibrahima - cichego, egzotycznego muzułmanina, który wie i widzi o wiele więcej niż daje po sobie poznać. Gdy Momo zostaje opuszczony przez ojca, Ibrahim staje się jedynym dorosłym mężczyzną w jego życiu. Wspólnie wyruszają w podróż, która na zawsze odmieni ich życie.




film przepiękny, nostalgiczny i dający do myślenia na temat sensu wojen religijnych. polecam
M. 14-07-2010, 16:08
film przepogodny, mimo iz nie wiem co jest napisane w koranie.
wiarygodnie przedstawiony proces dojrzewania 16-latka pozostawionego bez prawdziwej opieki rodzicielskiej, role wychowawcy pelni w zasadzie ulica i po trosze muzyka.
niestety rezyesr to faktycznie fransua dupejron- skiepscil totalnie zakonczenie, przyjemnie toczaca sie akcja wyrywa nagle do przodu zeby nie przeciagac filmu i w efekcie tak dlugo budowany nastroj zostaje strywializowany do pokoleniowego przekazania paleczki.. mezczyzne poznaje sie po tym jak konczy, a dupejron skonczyl jak ....
8 za poczatkowa (wieksza) czesc
pozdrawiam H. ;-)
ruddy 20-12-2004, 17:24
Dodaj opinię o filmie:

Podpis:
E-mail:

Znajdź film

Repertuar

Filmy

Wydarzenia

» REZERWACJA BILETÓW








www.OpenCinema.pl
Zapraszamy do współpracy przy
organizacji kina letniego



Copyright 2019 © Kino Charlie - Wszelkie prawa zastrzeżone / Polityka RODO / Polityka Cookies