Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO.
Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach.
Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies.
Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje
jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj.
Tessa Ia, Hernán Mendoza, Gonzalo Vega Jr., Tamara Yazbek, Francisco Rueda, Paloma Cervantes, Juan Carlos Berruecos, Diego Canales
Nagrody
MFF Cannes 2012: Przegląd Un Certain Regard - Najlepszy film (Michel Franco)
MFF San Sebastián 2012: Nagroda Horyzontów - wyróżnienie specjalne (Michel Franco)
PRAGNIENIE MIŁOŚCI (Después de Lucía) - głośny film jednego z najbardziej obiecujących reżyserów młodego pokolenia w Meksyku, Michela Franco - to intrygująco opowiedziana, wstrząsająca historia meksykańskich nastolatków, którzy w potoku ogólnodostępnego alkoholu, seksu i Internetu gubią granice między rzeczywistością a światem wirtualnym.
Reżyser nazwał swój film "studium przemocy". PRAGNIENIE MIŁOŚCI budzi skojarzenia z takimi filmowymi dziełami, jak BIAŁA WSTĄŻKA Michaela Hanekego, WŁADCA MUCH Harry'ego Hooka, SŁOŃ Gusa Van Santa czy SALA SAMOBÓJCÓW Jana Komasy.
Nastoletnia Alejandra przeprowadza się z ojcem do Mexico City, gdzie obydwoje rozpoczynają nowe życie. Wydaje się, ze dziewczyna dobrze sobie radzi w nowej szkole i w krótkim czasie zyskuje grono przyjaciół. Sytuacja zmienia się dramatycznie, kiedy nagranie seksu Alejandry z jej nowym chłopakiem trafia do Internetu. Okazuje się, ze nowi "przyjaciele" od początku prowadza z nią okrutna grę.
“Arcydzieło". | Tim Roth, przewodniczący Jury Un Certain Regard MFF Cannes 2012
“Znakomity." | Magdalena Bartczak, Portal Filmowy
“Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej sekundy." | Charles Gant, Variety
no do białej wstążki to rzeczywiście przesada - tam był minimalizm tutaj rozbuchanie akcji; tam niedopowiedzenie tutaj skutki podane na tacy więc rzeczywiście przewidywalne ( ale w tamtym przypadku jesteśmy po ładnym praniu mózgu - jacy ci Niemcy są źli itp itd - oraz widzieliśmy skutki w obu wojnach światowych; biała wstążka nakręcona jest przecież 50 lat po II wojnie);
mimo wszystko mocne kino i trzyma w napięciu choć trochę w stylu jacy źli są gimnazjaliści
no i ten koniec
daniel18-01-2013, 08:53
beznadziejny, nudny. przewidywalny, wygląda jak zrobiony przez parę licealistów. jedynie ostatnie 5 min ma jakieś tam napięcie. porównanie do "białej wstążki" i "słonia"? nie obrażajmy tych 2 wspaniałych filmów.