Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO.
Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach.
Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies.
Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje
jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj.
Organiczne konsole to przyszłość świata gier. Do testów nowego tytułu 'eXistenZ' zaproszono nielicznych wybrańców. W trakcie próbnego pokazu dochodzi do zamachu na twórczynię gry. Tak zwani "realiści" usiłują sabotować wprowadzenie eXistenZ na rynek. Uszkodzeniu ulega także konsola z jedyną wersją gry. By sprawdzić poprawność programu jego autorka rozpoczyna grę z zaufanym towarzyszem. W trakcie rozgrywki zatraca się powoli granica między rzeczywistością a fabułą eXistenZ.
eXistenZ nie jest zwykłą grą. Zawiera całą gamę nowych atrakcji. 12 aktywowanych prototypów, 12 graczy, podłączonych do 'drivera' - głowicy o wyglądzie żywego organu, podłączonej bezpośrednio do systemu nerwowego poprzez 'bioport'. Po prostu przekuwają ci kręgosłup pistoletem wodnym tak jak przekuwa się uszy, potem możesz grać w nieskończoną ilość gier. 'Bioport' wnika w twoje myśli, zna problemy i niepokoje. Kierunek gry zależy wyłącznie od jej uczestników i zmienia się za każdym razem kiedy się ją rozpoczyna dostosowując się do grających. Bez partnera możesz być tylko turystą. Aktywator eXistenZ to właściwie zwierze, wychowano je z zapłodnionych jaj płazów nafaszerowanych syntetycznym DNA. Energie dostarcza się z zewnątrz. Ty jesteś źródłem mocy, a twój system nerwowy włącza się w strukturę gry. Jeżeli będziesz wyczerpany, nie będzie prawidłowo działać.
Możesz błądzić w nieukształtowanym świecie, którego prawa i cele są w większości nieznane, wydają się nierozpoznawalne a może nawet nie istnieją. Wiecznie ryzykujesz śmierć z rąk sit, których nie rozumiesz. Musisz zagrać, żeby się dowiedzieć, dlaczego się w nią gra. Nie walcz z tym. Poddaj się temu. Zrób to, to tylko gra.