Drogi Widzu, podczas świadczenia usług przetwarzamy dostarczane przez Ciebie dane zgodnie z naszą Polityką RODO.
Kliknij aby dowiedzieć się jakie dane przetwarzamy, jak je chronimy oraz o przysługujących Ci z tego tytułu prawach.
Informujemy również, że nasza strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies.
Podczas korzystania ze strony pliki cookies zapisywane są zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
W każdej chwili możesz wycofać zgodę na przetwarzanie danych oraz wyłączyć obsługę plików cookies, informacje
jak to zrobić przeczytasz tutaj i tutaj.
Paryż 1913 roku. Coco Chanel oglada pierwsze skandaliczne przedstawienie „Święta Wiosny” Igora Strawińskiego. Rytmiczny dysonans partytury i szokująca choreografia wywołują burzę. Ale Coco jest zachwycona Igorem, który gwałtownie wybiega z teatru. Siedem lat później, Coco i Igor spotykają się ponownie. Pomimo rozkwitu interesów, Coco pogrążona jest w rozpaczy po tragicznej śmierci swojego kochanka Arthura „Boy” Capela. Igor znalazł się we Francji uciekając przed bolszewicką rewolucją. Pomiędzy projektantką a kompozytorem nawiązuje się natychmiastowa przyjaźń i wzajemna fascynacja. Coco zaprasza Igora wraz z żoną i dziećmi do zamieszkania w jej wilii na obrzeżach Paryża. W czasie letnich miesięcy pomiędzy Coco i Igorem rozwija się romans. Korzysta na tym ich praca: Igor komponuje w nowym, bardziej liberalnym stylu, a Coco tworzy wraz z fabrykantem perfum, Ernestem Beaux, Chanel Nr 5. Tymczasem narastające napięcie panujące w wilii jest trudne do zniesienia.
Nawet Mads nie uratował tego filmu, szkoda.. można było z filmu i takiej namiętności wyciągnąć więcej emocji..