Ta strona korzysta z plików cookies zgodnie z Polityką cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. [X]


Dyskusje

Forma graficzna Forum Kina Europejskiego (37)

Archiwum dyskusji




Cyfrowe kina w natarciu?
(liczba komentarzy: 7)

Jak podał portal wp.pl, "Landmark Theatres i Microsoft zapowiedzieli, że zaopatrzą 177 sal kinowych w 53 kinach firmy sieci Landmark w całych Stanach Zjednoczonych w cyfrowy system oparty w pełni o Microsoft Windows Media 9. Ta bezprecedensowa umowa jest największą z planowanych akcji modernizacji kin w USA. Ma pomóc w zmniejszeniu kosztów dystrybucji filmów do kin, które pokrywają np. tworzenie i eksploatację celuloidowych taśm. Niewątpliwie łatwiej jest posługiwać się wersją cyfrową filmu. Miejmy nadzieję, że jakość zbliżona będzie do tradycyjnej kinowej. Stworzenie całkowicie cyfrowej alternatywy dla sposobu wyświetlania obrazu i odtwarzania dźwięku ma być przełomem ekonomicznym gwarantującym większą różnorodność w repertuarze kin poprzez ułatwienie dostępu do rynku kinowego niezależnym (i niezamożnym) twórcom filmowym".

Czy uważasz, że kina cyfrowe wyprą w przyszłości kina tradycyjne? Czy obniżenie kosztów eksploatacji spowoduje dostępność premierowego repertuaru np. w kinach niezależnych lub mniejszych ośrodkach? Kto Twoim zdaniem na tej modernizacji zarobi, a kto straci?




KOMENTARZE:

rafal (27-09-2003, 18:38)
A co KIno Charlie myśli o cyfrowym kinie?

Biskup (27-08-2003, 07:27)
Cyfrowe systemy pojawią się na pewno w dużych, nowoczesnych kinach nastawionych na robienie dużej kasy na filmach dla masowego odbiorcy. Jestem pewien, że Microsoft każe sobie słono płacić za taką kinową wersję Media Playera, oprogramowanie może kosztować więcej niż sprzęt. Dlatego na systemy cyfrowe stać będzie tylko najbogatszych.
W tej sytuacji ceny biletów na pewno nie spadną. Zarobią producenci filmowi (dzięki niższym kosztom produkcji) i Microsoft (na sprzedaży oprogramowania).
Z drugiej strony, jestem pewien, że z czasem pojawią się o wiele tańsze rozwiązania dla małych, niezależnych kin, które nie będą oparte na oprogramowaniu Microsoftu. Może wytworzyć się sytuacja podobna do tej, jaką mamy dzisiaj na rynku programów dla komputerów PC: dominuje kosztowny Microsoft Windows i pakiet biurowy MS Office, a kto chce, może używać darmowego, ale mniej popularnego Linuxa i Open Office.

Marek (27-07-2003, 08:43)
Piękna blondynka w fotorelacji....
Witam wszystkich bardzo goraco
Przeprzam, ze nie bedzie to wypowiedz w temacie...
W piatek szukalem informacji o jednym filmie
Przez przypadek trafilem na Wasza strone.
Bardzo tu kameralnie, ale dzieki temu milo i sympatycznie.
Ogladajac Wasza fotorelacje z Projekcji "Ediego" dla złomiarzy serce zabilo mi bardzo mocno kiedy ujrzalem tam (7 zdjęcie od gory) tę prześliczną Kobietę. Takiej dziewczynie swiat rzucilbym do stop Wiem, ze to dla Was glupie i nie na miejscu, ale od tego momentu na okrągło o Niej myslę.
Jesli jest mezatką, to bardzo przepraszam za te slowa. Od dzis dla tej Nieznajomej poswięcę cala moja tworczosć, bedę zaglądał codziennie, aby zobaczyc to zdjecie
Jesli ktokolwie z Was zna tego przeslicznego Anioła, prosze aby Jej to pokazal
pozdrawiam

Sebol (16-07-2003, 16:40)
A niech nawet wyprą ,przecież za żadne pieniądze nie da się kupić klimatu.Pr 3 polskiego radia przeszedł modernizację i nie jest już tą samą stacją radiową ,co nie jest dla nich komplementem.

yarevitch (30-04-2003, 13:42)
Zarobi oczywiście Gill Bates :)
Oprócz tego cyfrową kopię łatwiej "wyrwać" i puścić do obiegu przed premierą niż skopiować taśmę, tudzież taką wynieść

Blacky (21-04-2003, 03:13)
Już teraz cyfrowa technika umożliwia zmniejszenie nakładów poniesionych na produkcję filmów. Zaszczepienie nowych technologii po stronie dystrybutorów i kin również by przyniosło obniżkę wydatków. Co to oznacza dla widza stojącego w kolejce po bilet - wiadomo. A tańszy bilet i mniejsze koszty utrzymania filmowego światka = większe upowszechnienie kina w kraju. Jestem za. A kto straci? Nie wiem. Ja jako widz na pewno zyskam, a przynajmniej tak mi się wydaje.

Zbigu (15-04-2003, 11:13)
Cyfrowa dystrybucja filmów ma dla widza wiele zalet. Po pierwsze, odpadają koszty transportu, naświetlania i dodawania napisów, a więc teoretycznie bilet powinien być tańszy. No i jakość obrazu i dźwięku będzie nie do zdarcia. W zasadzie same plusy. Nie wiem natomiast jak to będzie od strony marketingowej. Być może zmniejszy się rola dystrybutorów, gdyż producenci będą mogli przesyłać filmy bezpośrednio do kin. Oby ciężar promocji nie spadł na barki kin. A co do dostępności filmów w małych ośrodkach, to jak najbardziej produkcje premierowe będą się w mniejszych miejscowościach pojawiały szybciej. Producent więcej zarobi na 10 tys. elektronicznych kopii filmu (których zrobienie nic go nie kosztuje) niż na 100-300, jak to mamy obecnie. Ale tak naprawdę to tylko bajki. Przez najbliższe 10-20 lat będzie to funkcjonowało w jakiejś sieci kin w Stanach. Kina w 5-tysięcznej polskiej miejscowości nie stać i nie będzie stać na cyfrowy sprzęt i łącze satelitarne.

Copyright 2000 © Kino Charlie - Wszelkie prawa zastrzeżone - Projekt i wykonanie CharlieWebmedia