Pasolini odnalazł w dziele Eurypidesa powiązania ze współczesnością, czyniąc z filmu parabolę stosunków pomiędzy zachodnią cywilizacją a "trzecim światem". Medea to udany melanż baśni filozoficznej i intrygi miłosnej wydobywający zderzenie pomiędzy starym światem religii i nowym światem laickim. Główną, niemal niemą rolę Medei, która zabija nikczemnego kochanka Jazona i ich wspólnych synów zagrała Maria Callas - największa diva operowa wszechczasów.
Opinie widzów:
elli
11-01-2009, 10:59
Przepraszam! Medea nie zabija swego męża,kochanka Jazona!